SZKIEŁKO | O mnie
76
page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-76,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-theme-ver-13.2,qode-theme-starflix,wpb-js-composer js-comp-ver-5.4.5,vc_responsive

O mnie

Nazywam się Maciej. Jestem fotografem.

Nie będzie tu tradycyjnej historii o aparacie, który dostałem w spadku od dziadka (bo nie dostałem) ani o ojcu, który zaszczepił we mnie pasję i nauczył wywoływać negatywy (bo żadne z tego się nie wydarzyło, choć wkład mojego taty w zdarzenie pod tytułem “Maciek został fotografem” jest niebagatelny i zawsze będę mu za to wdzięczny). Nie będzie nic o ukończonych szkołach artystycznych (z wykształcenia jestem historykiem, a fotograficznie – samoukiem) ani licznych nagrodach (mam jedno wyróżnienie ogólnopolskie – i wystarczy).

 

Moją szkołą są ulice miast, które przemierzam z rolką czarno-białego filmu w aparacie; reportaże larpowe w warunkach ekstremalnych; sesje w studio i plenerze światłem malowane. Nagrodą – zdziwienie i ekscytacja na twarzach uczestników wydarzenia, którzy nawet mnie nie zauważali; uśmiech modelki, kiedy widzi efekty sesji; komentarz w mediach społecznościowych: “jest ogień!”.

 

Jakiś czas temu modelka, którą zaprosiłem do studia, zapytała mnie w rozmowie telefonicznej: “Po co robisz sesje?”. Pełnej odpowiedzi udzieliłem już po spotkaniu, po wysłaniu jej kilku miniatur. “Widzisz to zdjęcie? Ja żyję dla takich kadrów. Kiedy wychodzą mi takie rzeczy – wiem, że jestem we właściwym miejscu”.

Witajcie w świecie Szkiełkowego Fotografa.

Jestem fotografem ludzi, zwykle tworząc kadry od podstaw podczas sesji, innym razem rejestrując chwile podczas reportażu. Moja największą pasją jest portretowa fotografia kobieca i męska. Preferuję indywidualną pracę z pojedynczą osobą, skupiając się na pokazaniu jej piękna – zewnętrznego i wewnętrznego. Zajmuję się też fotografią reporterską, głównie larpową, a w wolnych chwilach każdą inną: uliczną, podróżniczą, krajobrazową, architektury…

 

To nie aparat robi zdjęcia (szkoły i nagrody też nie) – tylko fotograf. Dlatego stale się doskonalę. Realizując swoje projekty, szukam nowych miejsc, technik, ludzi, granic do przekroczenia – również tych we mnie.

 

Uwielbiam patrzeć na świat przez obiektyw, manipulować ustawieniami, komponować kadr, kontrolować światło i słyszeć trzask migawki. Uwielbiam tworzyć i unieśmiertelniać.

 

Wierzę, że otaczający nas świat zasługuje na uwiecznienie. I moją w tym rolą jest, aby został uwiecznione godnie.